Recenzja: Jodi Ellen Malpas „Ten mężczyzna. Tom 5. Jego wyznania”

Każdy człowiek skrywa w sobie tajemnice, o których nie wie nikt, a często nikt wiedzieć nie powinien. Są to sekrety mroczne, niekiedy wręcz przerażające. Wspomnienia, o których lepiej nie pamiętać, a na pewno zamknąć je w głębokim zakamarku umysłu. Takie sekrety posiada także główny bohater powieści Jodi Ellen „Ten mężczyzna”. Jego tajemnice próbuje odkryć młoda projektantka – Ava. Czy jej się to uda?

Ten mężczyna. Tom 5. Jego wyznania

Namiętność, miłość, ślub

Ava, piękna, młoda projektantka wnętrz jako życiowy cel traktuje zdobycie serca „tego mężczyzny”.  Początkowo spotyka się z Jessem, głównym  bohaterem powieści, wyłącznie na płaszczyźnie towarzyskiej. Szybo okazuje się, że doskonała znajomość architektury wnętrz przydaje się na płaszczyźnie psychologicznej – Ava, wykorzystując osobisty urok i potencjał, powadzi swojego wybranka drogą rozkoszy i miłości aż do ołtarza. Kolejnym celem jest poznanie najgłębszych tajemnic bohatera oraz porządek w jego umyśle i duszy. Czy jest to jednak możliwe? Czy Ava dotrze do najgłębszych zakamarków psychiki wybranka? Czy znajdzie w sobie siłę, by zmierzyć się z tajemniczymi wspomnieniami mężczyzny?

Szczerość może zabić

Ślub Avy z Jessem to najpiękniejszy dzień. Zwieńczenie uczucia, dopełnienie namiętności, związek ciał i dusz. Szybko okazuje się jednak, że szczęście u boku tego właśnie mężczyzny ma bardzo wysoką cenę. Właśnie w tym momencie zaczyna się nowy etap w życiu  Ava. Etap, w którym najważniejszym elementem staną się szczere wyznana mężczyzny. Często szokujące, przerażające. Ava poznaje najgłębszy sekret rezydencji, uświadamiając sobie jednocześnie, jednakże fakt ten nie gasi gorącego uczucia do mężczyzny. Bohaterka wie, że nie uda jej się okiełznać wybranka, jednak podejmuje ryzykowne działania, by poznać go naprawdę. W tym momencie pojawiają się wyznania, które mogą  zabić nie tylko uczucia.

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz